<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Psia mowa &#8211; sygnały uspokajające</title>
	<atom:link href="http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/psia-mowa-sygnaly-uspokajajace/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/psia-mowa-sygnaly-uspokajajace</link>
	<description>Masz problem ze zwierzakiem? Kot brudzi w domu i wylizuje sobie sierść, a pies wyje całymi dniami i warczy na gości? Potrzebujesz pomocy specjalisty od psychiki zwierząt - zoopsychologa. Zapraszam!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Jul 2010 23:08:17 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: Garia</title>
		<link>http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/psia-mowa-sygnaly-uspokajajace/comment-page-1#comment-413</link>
		<dc:creator>Garia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 18:51:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zoopsycholog.com/?p=101#comment-413</guid>
		<description>Witam Panią bardzo serdecznie.

Bardzo podoba mi się Pani strona jak i informacje jakie zawiera na temat naszych najbliższych przyjaciół- jak to mawiał św. Franciszek z Asyżu &quot;mniejszych braci&quot;.
Cieszy mnie iż w Polsce są osoby króre zajmują się odkrywaniem psiej psychiki na podstawie obserwacji, wnikłej analizy zachowań poprzedonej badaniami....
Jednak zarówno jak u ludzi, tak i u zwierząt każdy przypadek jest inny choć statystycznie można go pod konkretne punkty podporządkować.

Mam 28 lat ze zwierzętami domowymi- kanarki, gryzonie, psy, koty mam do czynienia od 20l.
W 2008 roku na własnych rękach musiałam uśpić mojego ukochanego psa, oddanego i wiernego, a zarazem upartego... Do dziś towarzyszy mi to uczucie i ta chwila w której ostatni jego oddech czułam... Jego spojrzenie, jego ciepło, jego bliskość... Ktoś kto ma zwierzę wie jakie to cierpienie. Po 5 dniach od śmierci tego psa postanowiłam wziąć kolejnego. Miał być podobny- wygląd płeć, zachowanie.... Traf chciał że pojechałam do jednego ze schronisk i wybrałam suczkę zupełnie inna... Jest to pies o nieznanej przeszłości, wykazuje jak dla mnie dziwne zachowania, które mówią o tym co mogła przejść- przykłady: negatywnie reaguje na mężczyzn, nie a wyjątku, poza tymi którzy są w najbliższym otoczeniu na wszystkich się rzuca, jest strasznie niespokojna jeśli ja się ma zostawić samą (lub z drugim psem) w domu. Wyczuwa to że wychodzi ktoś, potrafi mojej córce blokować możliwość wyjścia poprzez przeszkadzanie w zakładaniu butów, czy też ubieraniu spodni, kładzie się wówczas na jej nogach i piszczy.
Kolejnym zachowaniem które mnie niepikoi jest to że rzuca się na niemalże wszystkie psy i suki w okolicy, żle reaguje też na ludzi z plecakami, walizkami itp. Zastanawiam się jak temu zwierzęciu mogłabym pomóc. Mam dwoje dzieci-jedna córka ma 6 lat druga 7 miesięcy, względem pierwszej Nuka (moja suczka) nie okazuje agresji, potrafi tylko warknąć lub szczeknąć ostrzegawczo, natomiast w stosunku do młodszego dziecka jej zachowanie jest zupełnie inne, potrafi przyjśąć, polizać ja, ale gdy mała dotknie ją rączką to są momenty że usiłuje ją ugryżć. Nie chciałabym by sunia wróciła do schroniska przez swoje zachowanie i moje obawy że może coś młodszej córce zrobić, dlatego proszę o poradę, co mogłabym w takiej sytuacji robić by wpłynąć na jej zachowania.
Pozdrawiam.
Patrycja</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam Panią bardzo serdecznie.</p>
<p>Bardzo podoba mi się Pani strona jak i informacje jakie zawiera na temat naszych najbliższych przyjaciół- jak to mawiał św. Franciszek z Asyżu &#8220;mniejszych braci&#8221;.<br />
Cieszy mnie iż w Polsce są osoby króre zajmują się odkrywaniem psiej psychiki na podstawie obserwacji, wnikłej analizy zachowań poprzedonej badaniami&#8230;.<br />
Jednak zarówno jak u ludzi, tak i u zwierząt każdy przypadek jest inny choć statystycznie można go pod konkretne punkty podporządkować.</p>
<p>Mam 28 lat ze zwierzętami domowymi- kanarki, gryzonie, psy, koty mam do czynienia od 20l.<br />
W 2008 roku na własnych rękach musiałam uśpić mojego ukochanego psa, oddanego i wiernego, a zarazem upartego&#8230; Do dziś towarzyszy mi to uczucie i ta chwila w której ostatni jego oddech czułam&#8230; Jego spojrzenie, jego ciepło, jego bliskość&#8230; Ktoś kto ma zwierzę wie jakie to cierpienie. Po 5 dniach od śmierci tego psa postanowiłam wziąć kolejnego. Miał być podobny- wygląd płeć, zachowanie&#8230;. Traf chciał że pojechałam do jednego ze schronisk i wybrałam suczkę zupełnie inna&#8230; Jest to pies o nieznanej przeszłości, wykazuje jak dla mnie dziwne zachowania, które mówią o tym co mogła przejść- przykłady: negatywnie reaguje na mężczyzn, nie a wyjątku, poza tymi którzy są w najbliższym otoczeniu na wszystkich się rzuca, jest strasznie niespokojna jeśli ja się ma zostawić samą (lub z drugim psem) w domu. Wyczuwa to że wychodzi ktoś, potrafi mojej córce blokować możliwość wyjścia poprzez przeszkadzanie w zakładaniu butów, czy też ubieraniu spodni, kładzie się wówczas na jej nogach i piszczy.<br />
Kolejnym zachowaniem które mnie niepikoi jest to że rzuca się na niemalże wszystkie psy i suki w okolicy, żle reaguje też na ludzi z plecakami, walizkami itp. Zastanawiam się jak temu zwierzęciu mogłabym pomóc. Mam dwoje dzieci-jedna córka ma 6 lat druga 7 miesięcy, względem pierwszej Nuka (moja suczka) nie okazuje agresji, potrafi tylko warknąć lub szczeknąć ostrzegawczo, natomiast w stosunku do młodszego dziecka jej zachowanie jest zupełnie inne, potrafi przyjśąć, polizać ja, ale gdy mała dotknie ją rączką to są momenty że usiłuje ją ugryżć. Nie chciałabym by sunia wróciła do schroniska przez swoje zachowanie i moje obawy że może coś młodszej córce zrobić, dlatego proszę o poradę, co mogłabym w takiej sytuacji robić by wpłynąć na jej zachowania.<br />
Pozdrawiam.<br />
Patrycja</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: online</title>
		<link>http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/psia-mowa-sygnaly-uspokajajace/comment-page-1#comment-392</link>
		<dc:creator>online</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2010 22:29:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zoopsycholog.com/?p=101#comment-392</guid>
		<description>Dzieki za ciekawe informacje</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzieki za ciekawe informacje</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
