<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Szczęśliwe zwierzę w naszym mieszkaniu</title>
	<atom:link href="http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/szczesliwe-zwierze-w-naszym-mieszkaniu/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/szczesliwe-zwierze-w-naszym-mieszkaniu</link>
	<description>Masz problem ze zwierzakiem? Kot brudzi w domu i wylizuje sobie sierść, a pies wyje całymi dniami i warczy na gości? Potrzebujesz pomocy specjalisty od psychiki zwierząt - zoopsychologa. Zapraszam!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Jul 2010 23:08:17 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: krysia</title>
		<link>http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/szczesliwe-zwierze-w-naszym-mieszkaniu/comment-page-1#comment-153</link>
		<dc:creator>krysia</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Aug 2009 20:17:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zoopsycholog.com/nasze-zwierzeta-i-my/szczesliwe-zwierze-w-naszym-mieszkaniu#comment-153</guid>
		<description>Bardzo ciekawy i pożyteczny artykuł.Ciekawa jestem ,co sądzi Pani o próbie wychowania psa by zasadniczo przebywał na zewnatrz, ale trochę i w domu.I czy da sie to pogodzić w przypadku psa  - znajdy juz kilkumiesiecznego(6-8?) Pies bardzo łaknie towarzystwa, a ja wolałabym by stale mieszkał raczej na zewnatrz i przychodził do mieszkania bardziej &quot; w gości&quot; . A tu pies wydaje sie być kanapowcem wychowanym w bloku. Nie odstępuje mnie na krok.Chce być w  mieszkaniu i to najchetniej na kanapie ( choć juz udaje mi się zmienic u niego ten zwyczaj). Jak go zostawiam na zewnatrz (także w ciągu dnia) czesto stoi pod drzwiami ( ale nie szczeka). Znajomi przestrzegają bym postępowała zdecydowanie i konsekwentnie : albo tu albo tam. Czy powinno się tak kategorycznie postepować czy stopniowo przyzwyczajać?  Czy wysyłanie na noc na zewnatrz albo pomieszczeń gospodarczych nie  bedzie odbierane jako kara? Gdzieś przeczytałam, że powinno się  zostawiać  psa z włączonym światłem  w pomieszczeniu, jeżeli nie chce zostawać. Czy to pomaga?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo ciekawy i pożyteczny artykuł.Ciekawa jestem ,co sądzi Pani o próbie wychowania psa by zasadniczo przebywał na zewnatrz, ale trochę i w domu.I czy da sie to pogodzić w przypadku psa  &#8211; znajdy juz kilkumiesiecznego(6-8?) Pies bardzo łaknie towarzystwa, a ja wolałabym by stale mieszkał raczej na zewnatrz i przychodził do mieszkania bardziej &#8221; w gości&#8221; . A tu pies wydaje sie być kanapowcem wychowanym w bloku. Nie odstępuje mnie na krok.Chce być w  mieszkaniu i to najchetniej na kanapie ( choć juz udaje mi się zmienic u niego ten zwyczaj). Jak go zostawiam na zewnatrz (także w ciągu dnia) czesto stoi pod drzwiami ( ale nie szczeka). Znajomi przestrzegają bym postępowała zdecydowanie i konsekwentnie : albo tu albo tam. Czy powinno się tak kategorycznie postepować czy stopniowo przyzwyczajać?  Czy wysyłanie na noc na zewnatrz albo pomieszczeń gospodarczych nie  bedzie odbierane jako kara? Gdzieś przeczytałam, że powinno się  zostawiać  psa z włączonym światłem  w pomieszczeniu, jeżeli nie chce zostawać. Czy to pomaga?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
