witam… minęło już 4 miesiące od sterylizacji mojej ukachanej Kici… urodziła 5 kotków…wychowała 3 … teraz jest ciągle smutna, niedostępna, agresywna wobec pozostałych domowników(pies+2 koty)jets kotem wychodzącym na ogród… dom jest duży ..nie ma problemu z powierzchnią… robiłam jej badania krwi.. ma małą odpornośc…albo rozwija się jakaś choroba…tak mi powiedział weterynarz..bierze leki.. i czekamy…ostatnio zauwarzyła ,że wokół oczu wyjaśniała jej sierść..i na czubku pyszczka.. po oczach widzę ,że coś nie ta… prosze o pomoc..
styczeń 11th, 2010 o godzinie 10:04
witam… minęło już 4 miesiące od sterylizacji mojej ukachanej Kici… urodziła 5 kotków…wychowała 3 … teraz jest ciągle smutna, niedostępna, agresywna wobec pozostałych domowników(pies+2 koty)jets kotem wychodzącym na ogród… dom jest duży ..nie ma problemu z powierzchnią… robiłam jej badania krwi.. ma małą odpornośc…albo rozwija się jakaś choroba…tak mi powiedział weterynarz..bierze leki.. i czekamy…ostatnio zauwarzyła ,że wokół oczu wyjaśniała jej sierść..i na czubku pyszczka.. po oczach widzę ,że coś nie ta… prosze o pomoc..